“Mój tydzień z Marilyn”, Colin Clark

9.03.2012 
Kategoria: Clark Colin, film, zwiastun, książka, Znak

“Mój tydzień z Marilyn”, Colin Clark, Wydawnictwo Znak :: Tomasz Raczek o książce Mój tydzień z Marilyn @YT.

W 1956 roku Marilyn Monroe przyjeżdża do Anglii kręcić nowy film. To jej miesiąc miodowy - dwa tygodnie wcześniej wyszła za mąż za znanego dramaturga Arthura Millera. Wszystko wygląda jednak zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażała. Członkowie ekipy filmowej uważają ją za rozkapryszoną gwiazdkę z Hollywood, brytyjski partner filmowy poniża ją przy każdej okazji, a z zapisków swojego męża dowiaduje się, jak wielkim jest dla niego rozczarowaniem.


Zwiastun filmu Mój tydzień z Marilyn @YT.

Nieoczekiwanie Marilyn odkrywa bratnią duszę w Colinie Clarku - filmowym chłopcu na posyłki, z którym zaczyna spędzać każdą wolną chwilę. Opuszczona przez męża, właśnie jemu opowiada w łóżku o swoim dzieciństwie, karierze i o mężczyznach, którzy zrobią wszystko, aby do tego łóżka ją zaciągnąć.

Ta historia wydarzyła się naprawdę. Dopiero po wielu latach Colin Clark zdecydował się opowiedzieć o tym, co przez krótki tydzień połączyło go z amerykańską boginią kina. O czymś bardziej intensywnym i intymnym niż seks. O czymś, co na zawsze pozostało w ich sercach. O czymś, co mówi o Marilyn Monroe więcej niż setki jej biografii.

“MÓJ TYDZIEŃ Z MARILYN” (My Week with Marilyn), Colin Clark, Wyd. Znak (2012)

GDZIE KUPIĆ KSIĄŻKĘ? - Wydawnictwo Znak
Szukaj też na: Selkar :: Lideria :: Nokaut :: Skapiec :: Allegro

(nw)

Linki:

:: Colin Clark - wikipedia
:: Film: Mój tydzień z Marilyn - filmweb
:: Film: My Week with Marilyn - imdb
:: Film: Mój tydzień z Marilyn - wikipedia

:: Wydawnictwo Znak

Komentarze

Komentarze (1) do “Mój tydzień z Marilyn”, Colin Clark

  1. Maria.K :: 18.04.2012 , 21:44

    Niezwykle poruszająca i szczera historia. Clark Colin napisał książkę o Marilyn jakiej jeszcze nie było. Udało mu się pokazać ciemne strony bycia gwiazdą, wahania nastrojów, samotność i stany depresyjne jednej z najsłynniejszych gwiazd filmowych, a przy tym oddać jej hołd jako wspaniałej osobowości.

Dodaj komentarz: