Meksyk - kraj kontrastów; Sonia Draga, Łukasz Gołębiewski

13.09.2007 
Kategoria: Draga Sonia, Gołębiewski Łukasz, Sonia Draga, książka


bermpohl @ YouTube

Księgarnia …
(od 21 września)

Meksyk - kraj kontrastów; Sonia Draga, Łukasz Gołębiewski; Wyd. Sonia Draga (od 21.IX.2007) :: Film: La Huasteca recorrida por aire, mar y tierra.

Współczesna opowieść o Meksyku, o fascynujących pozostałościach kultury Majów, Azteków, Totonaków i Olmeków, o niezwykłych, często niemal zupełnie nieodkrytych miejscach, jak zagubione w tropiku miasto Kalakmul. Opowieść o dzisiejszym Meksyku, o tradycjach, kuchni, tańcach i obyczajach przeplata się z historią tego kraju, nie sposób bowiem opisać Meksyku bez odwołań do cywilizacji Indian, hiszpańskiej konkwisty, następnie lat wojny o niepodległość i wielkiej rewolucji. Relacja jest efektem podróży i obserwacji, a całość uzupełniają zdjęcia z opisywanych miejsc.

Linki:
:: Wydawnictwo Sonia Draga

Komentarze

Komentarze (1) do Meksyk - kraj kontrastów; Sonia Draga, Łukasz Gołębiewski

  1. Monika :: 24.09.2008 , 10:37

    Niestety jest to jedna z mniej przekonywujących relacji podróżniczych, z którymi miałam okazję się zetknąć. Nie ma w niej pięknej fascynacji poznawania czegoś odmiennego, a raczej dystans do wszystkiego co dzieje się naokoło na trasie opisywanego wyjazdu, autorzy relacji są jakby “obok” wydarzeń - jak TYPOWI TURYŚCI, zamiast podziwiać i odnosić się z szacunkiem do ludzi, którzy postanowili kultywować kultury swoich przodków, spotykamy się w tej książce raczej z “ubolewaniem” nad ich nudnym i strasznym losem… komentarze o hotelach z niekompletnymi usługami - nie pasują do tego tytułu, który sugeruje zupełnie inne zabarwienie tej relacji… szkoda
    Najbardziej przykuwająca wzrok z całej książki jest okładka, całość ładnie wydana, ale… rozumiem, że dla autorów była to przygoda życia… ale niestety nie każdy swoje przeżycia umie i powinien przelewać na papier - proszę poczytać rozmaite fora i blogi podróżnicze, gdzie ludzie opisują swoje wyprawy - tam dopiero widać pasję i “uzależnienie” od poznawania innego…

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz: