“Tak niewielu”, Alex Kershaw

2.03.2009 
Kategoria: Kershaw Alex, film, #en, książka, Znak


Księgarnia…

…Aukcje

“Tak niewielu. Piloci, którzy sprzeciwili się ojczyźnie, by walczyć z Hitlerem” (The Few); Alex Kershaw; Wyd. Znak (2008) :: American ‘Eagle Squadron’ with the R.A.F.. Poniżej film The U.S. War Department z cyklu “Why We Fight” (4) - “The Battle of Britain”


Lato 1940 roku, trwa II wojna światowa. Po zajęciu niemal całej Europy Hitler atakuje Wielką Brytanię. Stany Zjednoczone wciąż zachowują neutralność, ale kilku Amerykanów zdecydowało, że - wbrew władzom swojego kraju - dołączą do toczących śmiertelny bój brytyjskich i polskich lotników.

Tematem tej fascynującej opowieści są amerykańscy lotnicy, którzy wzięli udział w podniebnej bitwie o Anglię. Eugene „Red” Tobin, Art Donahue i Vernon „Shorty” Keough to idealiści, romantycy i poszukiwacze przygód - ich dramatyczne losy, codzienne rozterki i bohaterstwo w walce wciągają od pierwszej linijki. Kershaw uświadamia nam jednocześnie, że trójka młodych mężczyzn dzięki odwadze i poświęceniu pomogła zmienić losy wojny. Dzięki tej znakomicie napisanej książce lepiej rozumiemy znaczenie słów Winstona Churchilla o niewielu, którym zawdzięczamy tak wiele.

Książka zadowoli nie tylko miłośników powietrznych walk i lotnictwa, ale trafi też do każdego, kto chciałby poznać historię brawurowych młodzieńców gotowych poświęcić wszystko w walce o wolność.

(nw)

Linki:
:: AlexKershaw.com - strona oficjalna autora
:: TheFewBook.com - strona oficjalna książki
:: Eagle Squadrons - Wikipedia (en)
:: No. 71 Squadron RAF - Wikipedia (en)
:: Seria filmów: Why We Fight - Wikipedia (en)
:: Film: The Battle of Britain - Wikipedia (en)
:: Wydawnictwo Znak

Komentarze

Komentarze (1) do “Tak niewielu”, Alex Kershaw

  1. Marek :: 10.12.2009 , 17:39

    Książka merytorycznie fajna,opowiada o mało znanych polskiemu czytelnikowi epizodach Bitwy o Anglię.Jest tylko jedno ale…Tłumacz,pani Anna Sak nie ma pojęcia o terminologii wojskowej i lotniczej.Sadzi kwiatki w stylu:pancerne czołgi(czy są inne ?),wysuwane działa sztukasa,płynące w konwoju przez Atlantyk łodzie(wiosłowe,czy żaglowe ?),wirujące śmigło,które sieje kulami i wiele innych takich śmiesznych określeń.Gdzie był konsultant z tytułem doktora P.Robert Kł.?Wystarczyło tylko przeczytać inną książkę o tematyce lotniczo-wojennej i skorygować głupie potknięcia tłumaczki.

Dodaj komentarz: